You are currently viewing Bezpieczna woda – czyli jak wodociągi podkładają nam “świnię”

Bezpieczna woda – czyli jak wodociągi podkładają nam “świnię”

Bezpieczna woda z kranu? Prawda o tym, co płynie w Twoich rurach

„Smacznego życzę wszystkim, którzy twierdzą, że w rurach płynie czysta woda” – to zdanie najlepiej podsumowuje stan infrastruktury wodociągowej, z którą mierzymy się na co dzień. Choć zakłady uzdatniania wody wykonują swoją pracę, droga, jaką woda musi pokonać do Twojego kranu, zmienia ją w niebezpieczny dla zdrowia koktajl.

Toksyczny koktajl w uzdatnianej wodzie

Woda z rzek i jezior, zanim trafi do rur, musi przejść rutynowe procedury uzdatniania. Niestety, rutyna nie oznacza pełnego bezpieczeństwa. Im większa różnorodność substancji chemicznych w wodzie surowej – od ścieków przemysłowych, przez pestycydy z pól, aż po rakotwórcze węglowodory z dróg – tym mniej prawdopodobne jest uzyskanie czystego produktu.

Dodatkowo, lotne związki organiczne i bezwodniki kwasów mogą być przenoszone z deszczem nawet na tereny nieuprzemysłowione. To sprawia, że woda, którą uznajemy za „źródlaną”, często niesie ze sobą ładunek toksyn, z którymi standardowe filtry miejskie sobie nie radzą.

Chlorowanie: Zabijasz bakterie, tworzysz rakotwórcze związki

Celem dezynfekcji jest unieszkodliwienie bakterii duru brzusznego, czerwonki czy cholery. Służy do tego chlor. Jednak dr Zbigniew Hałat zwraca uwagę na groźną zależność: im więcej substancji organicznych w wodzie, tym więcej toksycznych produktów ubocznych powstaje w wyniku chlorowania. Są to m.in. rakotwórcze trójhalometany (chloroform i bromodichlorometan).

Proces uzdatniania i chlorowania wody

Co kryje się w Twojej sieci wodociągowej?

Nawet jeśli woda opuszcza stację uzdatniania w przyzwoitym stanie, po drodze czekają na nią zarośnięte kożuchem bakterii, pleśni i grzybów rury. Wnętrza rurociągów często przypominają biologiczną bombę zegarową. Chlor, użyty do dezynfekcji, zostaje całkowicie związany z tymi zanieczyszczeniami, zanim woda dotrze do Twojego kranu.

Zarośnięte rurociągi wodociągowe

Zarośnięte rurociągi wodociągowe – realne zagrożenie dla czystości wody w kranie.

Efekt? W kranie nie czujesz już zapachu chloru, ale woda jest silnie skażona trójhalometanami oraz metalami pochodzącymi z korodujących instalacji wykonanych z miedzi czy azbestobetonu.

Mit wody butelkowanej i miejskich ujęć

Wiele osób rezygnuje z kranówki na rzecz miejskich ujęć wód podziemnych. Jak jednak wykazują badania profesora Piotra Heczko, plastikowe pojemniki, w których przechowujemy taką wodę, szybko stają się siedliskiem bakterii i rakotwórczych aflatoksyn.

Co gorsza, według szacunków ekspertów, co piąta butelka „naturalnej wody mineralnej” sprzedawanej w sklepach zawiera zwykłą kranówkę, w której smak chloru zamaskowano dodatkami zapachowymi.

Jedyny skuteczny sposób na bezpieczną wodę

Jedynie domowy system oczyszczania wody może zapewnić, że produkt, który spożywasz, jest wolny od bakterii, wirusów, mikroplastiku i toksycznej chemii. Tylko filtracja u źródła, bezpośrednio przed wypiciem, gwarantuje najwyższą jakość i bezpieczeństwo dla Twojej rodziny.

MASZ WYBÓR – TY DECYDUJESZ O SWOIM ZDROWIU!

Sprawdź swoją wodę bezpłatnie: Nie ryzykuj zdrowia swojego i swoich bliskich. Umów się na profesjonalne i bezpłatne badanie jakości wody w Twoim domu. Dowiedz się, co naprawdę płynie w Twoich rurach.

Zadzwoń do mnie: Monika, tel. 508 395 690

Źródło: dr Zbigniew Hałat – dyrektor Medycznego Centrum Konsumenta

Zadbaj o czystość swojej wody, Monika

Dodaj komentarz